Jezioro Mikołajskie – Hotel Mikołajki

Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia! Z takiego założenia wyszedł mój mąż rezerwując nam długi weekend w Hotelu Mikołajki. Od kiedy zobaczyłam zdjęcie hotelu na Ptasiej Wyspie marzyłam żeby spędzić tam choćby dobę. Mam bzika na punkcie widoku wody za oknem, a tu hotel na środku jeziora. Nie mogło nas tam nie być :).

Jako że wybraliśmy się tam w lutym (w ramach prezentu urodzinowego) to zamiast lazurowej wody za oknem czekał nas widok skutego lodem jeziora. W niczym to jednak nie umniejszało lokalizacji hotelu. Było cudownie! Piękne pokoje urządzone na najwyższym poziomie. Czyściutkie i duuuuuże.

Nie lada atrakcją jest też basen, dający poczucie pływania w jeziorze. Dla dzieci obszerny brodzik ze zjeżdżalnią i zraszaczem. Jasiek był zachwycony. Nie można go było stamtąd wyciągnąć. Ja do tego basenu będę miała szczególny sentyment, bo przepłynęłam w nim kilka pierwszych metrów w życiu! Duma mnie rozpierała :).

Jak już opuszczaliśmy basen to tylko po to żeby pójść na wewnętrzny plac zabaw, który był największą salą jaką do tej pory widzieliśmy w hotelu. Czas organizowali dzieciom animatorzy, o których też mogę napisać w samych superlatywach. To nie były osoby, które dzieciom organizują zabawy, to byli najlepsi kumple do zabawy! Wygłupy na trampolinie, skakanie po zamku, wyścigi formuły 1 – dziecko znika, a rodzić ma przynajmniej 2 godziny wolnego. Super! Udało nam się również skorzystać z kregielni, przyjemnej, dużej i tańszej niż w niejednym hotelu o niższym standardzie. Zatem znów chwalimy!

Mimo sporego mrozu udało nam się wyjść na spacer. Widok ludzi jeżdżących po jeziorze na łyżwach i bojerach niezapomniany!

W samych superlatywach mogę też napisać o hotelowej kuchni. Śniadania cudowne! Jajecznice, omlety, gofry smażone dla każdego indywidualnie. Wybór dodatków olbrzymi. Zimny bufet ze wszystkim czego dusza zapragnie. Dużo owoców i warzyw. Obiadokolacje cudowne! Przepyszne ryby, mięsa, wszystko przepysznie doprawione, codziennie inne. Desery urozmaicone. Gdyby zostać tam na 2 tygodnie, to waga na pewno przynajmniej z 5 kg dodatkowe będzie pokazywać :). (Zdjęcie z serwisu hotelu).

jedzenie

Absolunie zasłużone 5 gwiazdek! Jedyne o co można by się przyczepić to masakrycznie oblodzony parking (płatny 40 zł za dobę) przez kilka dni nawet nie posypany. Strach wysiąść z auta.

Mam nadzieję, że uda nam się tam jeszcze wrócić w sezonie letnim.

 

 

Reklamy

4 responses to “Jezioro Mikołajskie – Hotel Mikołajki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s