Pobite gary w Oliwie

Jak ja lubię takie miejsca… gdzie jest oryginalny wystrój, smaczne, ładnie podane jedzenie, miła obsługa i jeszcze fajny kącik dla dzieci! Wizyta w Bistro Pobite Gary to było przyjemne zwieńczenie naszego aktywnego weekendu.

Lokalizacja nieco mnie odstraszyła ale… niepotrzebnie. Po przekroczeniu progu czuć było luźną atmosferę, choć część gości (jak to w niedzielne popołudnie) była elegancko ubrana i widać było że klimat też im odpowiada. Zachwyciła mnie natomiast ściana wymalowana magnetyczną farbą tablicową, po której  dzieci mogły swobodnie rysować i przeczepiać magnesy. W kąciku czekały na nie jeszcze inne atrakcje.

Przechodząc jednak do meritum czyli jedzenia 🙂 to z oryginalnej karty wybraliśmy na początek zupę krem pomidorowy, później polędwiczki wieprzowe z kulkami z ziemniaków i koziego sera, pobitego burgera z domowymi frytkami i na życzenie Jaśka pizzę z szynką i serem. Wszystko było pyyyszne! Zupa z prawdziwych nie miksowanych pomidorów z kleksem bitej śmietany, polędwiczki jędrne ale mięciutkie (mogłyby być tylko trochę cieplejsze), w kuleczkach ziemniaczanych wyczuwalny kozi ser, do tego krem z buraczków. Super kombinacja. Burger duży z pyszną wołowiną zarumienioną z zewnątrz i różową w środku, z piklami, serem, sałatą, boczkiem i pyyyysznym firmowym dresingiem. Pizza bardzo smaczna, ciasto cienkie, świeże, dodatków sporo. Jasiek zjadł prawie całą sam.

Do tego zamówiliśmy lemoniady, z których podobno lokal jest znany. Malinową i cytrynową. Były mega duuuuuże i pyszne! Nie dziwię się że cieszą się popularnością. Na pewno jeszcze wrócimy popróbować innych specjałów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s