Zakładamy uprawę fasoli

Zasiali górale ooowies, ooowies, od końca do końca taak jest taak jest… Znacie słowa tej piosenki? Ja jak przez mgłę pamiętałam i zaczęłam podśpiewywać Jaśkowi. Nie wiem czy wiosna tak na mnie zadziałała czy to że praktycznie w każdym sklepie pojawiły się nasiona i cebulki do sadzenia. Tłumacząc Jaskowi jak to jest z tymi ziarenkami postanowiłam że wyhodujemy fasolę. Bo wiadomo że dziecko najlepiej się uczy przez to czego doświadczy.

Nabyliśmy zatem drogą kupna (Biedronka – 7,99 zł) idealny zestaw małego ogrodnika zawierający 6 malutkich ceramicznych doniczek, woreczek ziemi, 6 ziarenek fasoli i plastikowe opakowanie, które pełni rolę mini szklarni. Jasiek sam wszystko rozpakował, nasypał ziemię do doniczek, zrobił palcem dziurkę, w której posadził ziarenka, następnie przykrył je ziemią i podlał łyżeczką. Poza kadrem posadziliśmy jeszcze konwalie i begonie z cebulek.

Frajda była ogromna, podobnie jak bałagan ale… Teraz czekamy co nam z tego wyrośnie. Po 5 dniach pojawiły się pierwsze objawy kiełkowania w 4 doniczkach. Jasiek zachwycony. Damy znać z postępu efektów. Tak myślę gdzie my to później przesadzimy???

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s