Mamma Mia – Elbląg

Takiej włoskiej kuchni się w Elblągu nie spodziewałam… Wprawdzie znalezienie restauracji wymagało sporego wysiłku (jak dla kogoś kto jeszcze nie za dobrze zna miasto) ale było warto!

Budynek nie robi nadzwyczajnego wrażenia ale po wejściu czuć już prawdziwą włoską atmosferę. Na ścianach czarno białe zdjęcia przedstawiające m.in. mammy z lat 50 gotujące dla ogromnej rodziny. Wystrój przytulny i absolutnie zachęcający do jedzenia.Kącik dla dzieci na sali. Malutki ale jest. Ogromny za to jest telewizor – do oglądania meczy lub bajek 🙂 w wersji XXL jak znalazł.

W menu dania kuszące jedno bardziej od drugiego. Z racji tego że uwielbiam krem z pomidorów, to nie mogłam nie zamówić. Spodziewając się że zupa będzie sycąca, poprosiłam dodatkowo tylko sałatkę polecaną przez szefa kuchni z pieczoną gruszką, orzechami i gorgonzolą. Jasiek oczywiście nie omieszkał zamówić pizzę ze specjalnego dziecięcego menu.

Dania dostaliśmy w tempie ekspresowym. Pizza w kształcie kota podbiła Jaśka serce. Moje zresztą też. Ciasto cieniutkie, prawdziwy ser i dobra szynka. Zupa była pyszna i tak jak przewidywałam gęsta i zaspokajająca nawet duży głód. Ja musiałam sporo zostawić żeby zmieścić jeszcze sałatkę. Sałatka była boska. Składniki świeże i pyszne. Podanie piękne. Nie można chcieć więcej. No może odrobiny octu balsamicznego bo sos jak dla mnie ciut za słodki. Na deser skosztowaliśmy panna cotty. Delikatna i przyjemna w smaku. To była uczta dla podniebienia.

Przyjemności dopełniała włoska muzyka, podkreślająca charakter miejsca. Na wyróżnienie absolutnie zasługuje także obsługa. Kelner, który się nami opiekował (niestety nie zapytaliśmy o imię) to prawdziwy profesjonalista. Jest gdy tylko podniesie się głowę znad talerza i znika dyskretnie, kiedy jesteśmy zajęci konsumpcją. Przyjemnie usposobiony, emanujący spokojem i wzbudzający pełne zaufanie. Widać że o wszystko tu zadbano, nawet szklanki do napojów miały sygnaturę lokalu – jak ja to lubię.

Wizyta w Mamma mia to prawdziwa przyjemność. Na pewno jeszcze wrócimy spróbować makaronów.

Zdjęcia wnętrza pożyczone ze strony restauracji.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s